Architektura 21szego wieku : Happy Cities and Stranger Danger: Wywiad z Brucem Hadenem z DIALOG

Trevor Brady W tym artykule opublikowanym przez Indochino jako.
Co sprawia, że niektóre budynki są szczęśliwe.
Architekt Bruce Haden, szef DIALOG w Vancouver, omawia, dlaczego niektóre miejsca dobrze się czują i dlaczego niektórzy po prostu mają takie niezręczne, ciche uczucie.
Architekt architektury i urbanista.
Tata.
Badacz na szczęśliwych vs.
samotnych miastach.
Rozmawialiśmy z Brucem Hadenem o tym, dlaczego niektóre miejsca czują się dobrze, a niektórzy po prostu mają to dziwne, ciche uczucie.
Bruce Haden był tylko architektem i barmanem.
Zapytaj go, co mu się podoba, a jego odpowiedzią jest to, że nie wie nic więcej.
W liceum nie chciał wybierać między rachunkiem a warsztatem drzewnym, więc skończył w zawodzie, który jest sztuką części, inżynierią części (i sporą ilością polityki).
Obecnie pracuje w wielu dużych budynkach publicznych.
Ale spędza też dużo czasu na myśleniu o szczęśliwych i samotnych miastach.
Mówi o tym, jak praca z klientem jest jak randki, dlaczego niektóre budynki są warte bycia, a inne są po prostu puste, i czy wygrywa przygoda czy luksus.
Na randki i klientów.
Dla wszystkich naszych projektów, szczególnie jednego domu rodzinnego, jest elementem zaufania.
Bez względu na to, jak bardzo jesteś kompetentny lub jak solidne są kryteria, stworzenie wspaniałego budynku jest częściowo intuicyjne.
Jeśli klient nie wierzy zasadniczo w twoją ocenę, nie powinien cię zatrudniać.
Więc jeśli ktoś wcześniej nie zatrudnił architekta, chciałbym, aby rozmawiali z co najmniej dwoma innymi architektami.
Podobnie jak w przypadku randek, kiedy wiesz, co tam jest, daje ci większą pewność co do wyboru.
Wielu klientów poświęca zbyt mało czasu na zbieranie informacji i wybieranie odpowiedniego architekta, a zbyt dużo czasu przekreśla proces projektowania, gdy tylko wybiorą jeden, zamiast być w stanie zaufać architektowi.
Planując zaskakuje, interesuje mnie to, jak stworzyć okazję, w której mogę zaskakiwać ludzi.
Większość ludzi ma silne uprzedzenia odnośnie tego, jakie funkcje chcą lub jak chcą wyglądać.
Ale chcę stworzyć coś, co nie jest tylko listą kontrolną wymagań: tak, jakbyś umawiał się z kimś, kto jest naprawdę dobry na papierze, ale jest coś magicznego.
I nie używam terminu.
Magiczny.
Lekko..
Budowanie spontaniczności.
Zrobiłem projekt lata temu dla kobiet, które były w okresie przejściowym z więzienia; budowaliśmy coś w rodzaju pół-domu.
Te kobiety miały całkowitą nieobecność osobistego bezpieczeństwa: większość była w więzieniu, wiele z nich było w brutalnych związkach.
Rozmawiałem z kobietą, która nigdy nie mieszkała w przestrzeni, w której mogłaby zamknąć własne drzwi.
Głównym celem tego projektu było stworzenie poczucia bezpieczeństwa i prywatności.
W pewnym sensie był to łatwy cel, ponieważ jako kultura naprawdę wspieramy separację i kontrolę.
I zacząłem zdawać sobie sprawę, że nie wspieramy także połączenia i społeczności tak skutecznie.
.
Trevor Brady Lata później pracowałem w kompleksie, w którym mieszkam, z deweloperem.
Pracowaliśmy z założeniem, że wszyscy właściciele powinni być całkowicie prywatni, ale także, że jeśli coś się dzieje, jak czyjeś dziecko jest chore, będziemy w stanie o tym wiedzieć i możemy mu pomóc.
Tak więc ustawiliśmy go tak, abyśmy mogli zobaczyć swoje talie: nie nasze pokoje gościnne, ale nasze pokłady.
Niedawno połączyliśmy nasze podwórka.
Mamy jeden wielki grill i serię stołów, które możemy przenosić lub rozdzielać.
Ale bez ogrodzeń.
Więc nasze dzieci mogą biegać dookoła tego wszystkiego.
Pamiętam, jak otworzyliśmy nasze tylne drzwi jednej nocy po tym, jak położyliśmy dzieci do łóżka i zobaczyliśmy przyjęcie na kolację.
Mój sąsiad miał około 15 osób, głównie filmowców.
Zaprosili moją żonę i mnie, a my wypiliśmy kieliszek wina i przyłączyliśmy się do rozmowy.
W większości miejsc to niemożliwe.
Na cichych skrzypcach Kiedy dzielimy się miejscami, pojawiają się problemy.
Jak to się dzieje, gdy czyjeś dziecko gra na skrzypcach i próbuję je przeczytać.
Pewnie.
Ale bardziej martwię się tym, co dzieje się, gdy miejsca są zbyt puste i ciche.
Na dobrej i złej przestrzeni.
Pracujemy w wielu budynkach publicznych.
A wielu z nich ma zbyt duże, puste miejsca publiczne.
Filozoficznie staram się pamiętać, że wiele złych rzeczy zostało zrobionych z dobrych powodów: jesteśmy super krytyczni wobec budynków, które mają 40 lat, ale wielu z tych architektów było motywowanych utopijnymi tendencjami.
Pomysł polegał na tym, że otwarta przestrzeń publiczna była dobra.
I to jest ogólnie prawda.
Ale powiedziałbym, że chociaż pewna ilość jest dobra, kiedy jest pusta i wietrzna, to nie jest dobre.
Nasza firma znana jest z projektu Granville Island, który ma coś zwanego Placem Trójkąta.
Uważam, że jest to jedna z najlepszych publicznych przestrzeni w mieście, ponieważ jest mała i traffickowa, z mnóstwem ludzi, kupujących i turystów.
Jaka dobra rozmowa nie musi być głęboka.
Wiele badań pokazuje, że sensowne rozmowy niekoniecznie dramatycznie intima
[hasła pokrewne: deski na podłogę, deski na elewacje, młyny kulowe ]

Powiązane tematy z artykułem: deski na elewacje deski na podłogę młyny kulowe